Dla każdego pasjonaty gry na niekonwencjonalnych instrumentach polecam zainteresowanie się muzyką wschodu. Tamtejsze instrumenty są niezbadanym polem inspiracji oraz źródłem nieznanych europejskiej kanwie dźwięków. Mogą posłużyć zarówno do tworzenia spokojnej muzyki ambientowej, jak i cięższym brzmieniom elektronicznym. Są idealnie komponujące się z dźwiękami bębnów, uspokajają lub nadają dynamiki muzyce. W poniższym tekście postaram się przybliżyć możliwości wykorzystania niektórych z nich.

Dźwięki gongów i mis tybetańskich

gong i misa tybetańskaW Europie coraz bardziej popularne staje się używanie dźwięków od wieków istniejących w muzyce tybetańskiej. Przykładem takich urządzeń jest gong i misa tybetańska. Gong, znany z reguły z filmów karate, to okrągła, płaska blacha, która wydaje dźwięk po uderzeniu. Najbardziej rozpoznawalnym przykładem jest wielki gong oznaczający początek starcia w niektórych sztukach walki, jednak instrument ten może służyć do wielu innych rzeczy. Oprócz dużego uderzenia potrafi wydawać również o wiele bardziej płaskie i długie dźwięki przypominające częstotliwością brzmienie metronomu. Drugim instrumentem jest misa tybetańska o podobnym brzmieniu, co gong. Używa się jej nieco inaczej – poprzez potarcie pałeczką wydobywa się z niej podłużny, również metronomiczny dźwięk. Użycie takich instrumentów wymaga nieco wprawy i techniki odmiennej od europejskich instrumentów. Nie oznacza to jednak, że brzmienie, jakie wydaje gong i misa tybetańska, nie komponuje się z rodzimymi dźwiękami. Przeciwnie – nowoczesna muzyka wynajduje coraz to nowsze pola eksploracji tychże brzmień, a coraz więcej artystów kombinuje je ze sobą. Tworzy się w ten sposób unikalna nowość w świecie muzyki, a klimaty regionów położonych po różnych stronach globu łączą się w harmonijną całość. Osobiście, jako twórca muzyki elektronicznej, preferuję tworzenie sampli z dźwięków misy tybetańskiej. Miksuję je potem z europejską perkusją, na co nakładam przeciągnięty do granic możliwości dźwięk gongu. Efekt jest powalający – naraz wyczuwalne jest europejskie tempo big beatu oraz spokój muzyki tybetańskiej.

Możliwości jest nieskończenie wiele. Wszystko zależy od kreatywności osoby grającej na instrumencie. Ciekawostką jest również brzmienie instrumentów tybetańskich solo. Nierzadko grane są koncerty wyłącznie jednego instrumentu, takiego jak misy tybetańskie, w połączeniu z wokalem. Tworzy to wyjątkową atmosferę pozwalającą przenieść się myślami w krainy Dalekiego Wschodu. Wszystko przez konstrukcję instrumentów i umiejętności grającego. Zachęcam każdego do spróbowania tychże instrumentów.

 

Kategorie: Rodzina